Kontakt
an image
ul. Nieszawska 16
Łódź
Adres korespondencyjny:
ul.Przybyszewskiego 209E/47
93-120 Łódź
Tel.: 601 197 847
e-mail: aikidokaiten@gmail.com
Numer konta:
PKO BP S.A.
28 1020 3378 0000 1302 0224 3178

INNOWACJE W AIKIDO

„Ewolucja i nowe trendy w sztukach walk i ich wpływ na Aikido”

Sztuki walki, sporty walki, systemy bojowe. Te pojęcia są raczej znane dla większości aktywnie ruchowo ludzi. Słysząc je najczęściej nie widzimy większych różnic pomiędzy nimi i dlatego zazwyczaj wszystko łączymy z tym pierwszym znaczeniem. Mało kto jednak wie, że istnieje diametralna różnica pomiędzy nimi i to nie tylko stricte znaczeniowa, ale również chronologiczno-czasowa, gdzie jedno określenie miało wpływ na kształtowanie tego drugiego. Chcąc zacząć od samego początku należy spojrzeć na samą potrzebę walki i obrony ,które tak naprawdę powstały równocześnie. Wraz z pierwszą agresją fizyczną powstało jej pierwsze przeciwdziałanie. Narodziła się potrzeba zdobywania wiedzy w zakresie samej walki. Opierała się ona jednak nie tyle na rozwoju ciała i umysłu, ale na ulepszaniu technologicznych rozwiązań. Przykładowo: Gdy ktoś wziął maczugę i pokonywał przeciwników maczugą odpowiedzią na to było wymyślenie tarczy. Gdy ktoś dzierżył krótki miecz odpowiedzią przeciwnika było zaopatrzenie się w miecz większy. Gdy oboje dzierżyli równy miecz pojawiła się myśl o stworzeniu zbroi, itd. Najstarsza wzmianka o sztuce walki która polegała na rozwoju ciała, umysłu i ducha, to wzmianka o hinduskiej sztuce walki Kalaripayat , która jest ćwiczona do dziś. Była ona sztuką matką i pozwoliła wyewoluować późniejszym sztuką i sportom walki. Zaczęto dostrzegać potencjał płynący ze sztuk walki i ich skuteczności. Dostrzeżono również , że sama walka może być doskonałym widowiskiem. Tak narodziła się idea sportów walki. Chyba nie ma człowieka który nie słyszał by o greckich zapasach, który nie widział by rycin przedstawiających igrzyska olimpijskie z toczoną na nich walką zapaśniczą. Z biegiem czasu aspekty rozwoju umysłowego i duchowego w sztukach walki zaczęły być wypierane przez inne. W sportach walki postawiono na element rywalizacji, jako główny czynnik motywujący do rozwoju. W innym przypadku obnażono sztuki walki z cech sportowych, odsunięto filozofie walki i samorozwoju i skupiono się na samej skuteczności w boju. To dało początek systemom bojowym. Jak w tym wszystkim odnajduje się moja sztuka walki-Aikido?

Aikido powstało w 1942r ,a jego założycielem był Morihei Ueshiba zwany przez wielu aikidoków, ale i nie tylko O’Senseiem(Wielkim Mistrzem).Aikido jako system oparty na sztukach walki wręcz, szermierce japońskiej, oraz walce włócznią, swą nazwę właściwą wraz rozpoczęciem ruchu masowego w Japonii przyjęło dopiero po wojnie. Motywem przewodnim Aikido, w czasach gdzie niedawno miało miejsce tyle zła, gdzie sztuki walki przyjmowały coraz częściej charakter sportów walki np: Karate, Judo, czy Kendo jako przedłużanie umierających tradycji samurajskich, było coś zupełnie przeciwnego. Można nawet powiedzieć, że twórca powrócił do samych korzeni. Odmienność Aikido polegała na tym, że przeciwstawiało się ono całej agresji i przemocy, która przez wielu była uważana jako etykieta sztuk walki. Walka bez walki bo tak wówczas nazwano Aikido polegała na zgraniu się z energią wszechświata na zrozumieniu jej co pozwalało na umiejętne jej kierowanie. Energie przeciwnika wyrażającą się w postaci ataku rozprowadzano w taki sposób ,że atak znikał gdzieś w ruchu ,a samemu atakującemu nie stawała się krzywda.”Pozwól przeciwnikowi iść tam gdzie chcę”. Kluczem do tego była praca na sobą samym. Otworzenie się na cały Świat, na innego człowieka ,zrozumienie go. W Aikido pozbyto się definitywnie rywalizacji na rzecz samodoskonalenia, gdyż rywalizacja hamowała ten proces ze względu na obieranie zbyt krótkodystansowych celów. Przeciwnika zastąpił współćwiczący, który raz był atakującym, a raz broniącym się. Ta zależność powodowała, że obie strony stawały się zarówno nauczycielami jak i uczniami. W Aikido O’Sensei za nadrzędny cel postawił pracę nad samym sobą. Aikido miało sprawiać ,że ćwiczący je ludzie stawali się szczęśliwi, cieszyli się dobrym zdrowiem i kondycją fizyczną , rozwijali się duchowo, rozwijali swoje wnętrze. Innymi słowy w procesie treningowym, który tak naprawdę zachodzi nie tylko na macie w Dojo, ale również poza nią w życiu codziennym, stawali się lepszymi. Ale nie lepszymi dla siebie, lecz dla innych ludzi. W ten sposób Świat staje się lepszy i sprzyja to pokojowi na Świecie. Nie trzeba chyba wspominać, że tak znacząco inne spojrzenie na temat sztuk walki spotkało się z wieloma reakcjami. Na pewno jednak wzbudziło zainteresowanie ludzi. Dziś Aikido ćwiczą miliony ludzi na całym Świecie. Czy więc w tak popularnej sztuce walki, która jest sama w sobie bardzo fundamentalna i zasadnicza, jest miejsce na innowacje?

Oczywiście, że jest choć może nie, aż w tak wielkim wymiarze jak w innych sztukach walki. W dzisiejszych czasach zauważa się trend nastawiony na skuteczność. Jest to spowodowane tym, że ludzie pod wpływem szybkiego tempa życia chcą ogarniać możliwie jak najwięcej. Najlepszymi rozwiązaniami są więc rozwiązania kompleksowe, rozwiązania w pigułce. Ma to oczywiście wpływ na postrzeganie sztuk walki. Rozwiązaniem marzeniem było by na przykład posiadanie w walce umiejętności wyprowadzania ciosów karateki, umiejętności rzutów judoki ,a to wszystko połączone z finezją i elastycznością adepta Capoeiry. Dawniej by osiągnąć takie umiejętności ćwiczono by każdą z tych sztuk walk osobno. Dziś jednak nie ma na to czasu ani chęci. Jest za to potrzeba dlatego wprowadza się wszelkiego rodzaju innowację. Można to zauważyć na przykładzie Krav-magi i podobnych systemów walki , gdzie do technik podstawowych dodano popularne ostatnio za sprawą zawodów MMA elementy walki w parterze. Aikido też nie ustrzegło się podobnych zmian. Warto więc wrócić do momentu gdzie Aikido się kształtowało. O’Sensei po śmierci zostawił nie ukształtowaną jeszcze ideę rozwiązań ruchowych, które w formy podstawowe(kihon) ujął je dopiero jego syn Kisshomaru Ueshiba. Te formy i rozwiązania, często nawiązujące jeszcze do szermierki japońskiej, obrony przed mieczem, oraz obrony w sytuacjach związanych stricte z japońska kulturą. Na przykład: obrona przed atakiem w głowę w siadzie klęcznym(seiza\kiza) typowym dla Japończyków, szczególnie w czasach samurajów, gdzie wymagana była pewna etykieta, są cały czas uwzględniane w metodyce, choć dla grona co rusz młodszych adeptów stają się one coraz mniej zrozumiałe. Dlatego wiele ludzi mimo wieloletniej praktyki Aikido zastanawia się nad jego skutecznością. Odpowiedzią na pytanie o skuteczność Aikido może być-Aikido jest nieskuteczne. Bo ruch pojmowany tak obszernie, nierzadko w aspektach metafizycznych wcale nie musi sprowadzać się do samej skuteczności, lecz na drodze do jego poznawania owocuje samorozwojem, który jest jednym z podstawowych celów Aikido. Aby jednak stawić czoła surowej rzeczywistości rynkowej i będąc zależnym od aspektu finansowego, by utrzymać się na rynku Aikido musi też lekko poddać się tym zmianom. Stąd też rozwiązania aikidockie implementuje się by adaptować je do zagrożeń występujących w bardziej realnych sytuacjach. I tak obok form podstawowych praktykowanych na każdym treningu Aikido coraz częściej pojawiają się formy bojowe tak zwane oyo waza. Czy więc zmierzamy do całkowitego przekształcenia sztuk walk na potrzeby dnia codziennego? Czy niedługo wszystko sprowadzimy do systemu bojowego?

Historia pokazuje, że gdy skupiamy się tylko na efektywności, skuteczności, pozbawiając sztukę cech sztuki wrócimy do punktu wyjścia. Bo przecież właśnie w warunkach w których liczyła się tylko skuteczność ktoś dostrzegł w tym wszystkim monotonność i płytkość. Zaczął szukać rozwiązań, które oprócz wymiernego fizycznego efektu mogły by oddziaływać twórczo na niego samego. W ten sposób powstały sztuki i sporty walki. Póki więc istnieją ludzie, którzy w Budo(sztukach walki) szukać będą czegoś więcej niż technik i skuteczności, możemy być spokojni o rozwój Budo. Bo właśnie Ci ludzie będą gwarantem tego ,że będzie ono szło w dobrym kierunku. Co do samych systemów bojowych to uważam, że powinny być pozostawione tym, którzy jak niegdyś wojownicy, dziś pełnią funkcje żołnierza, policjanta czy innej służby mundurowej. Bo czy właściwym jest nauczać każdego jak zabijać, okaleczać i tylko krzywdzić ludzi bez wpajania żadnych wartości i uczenia odpowiedzialności wraz ze wzrostem zaawansowania? Odpowiedź jest przecież jasna. Moją odpowiedzią na to jest Aikido, które w moich rękach może być wszystkim czego zapragnę, a droga Aikido zaczyna się w twoim sercu…

Arkadiusz Stankiewicz